More Posts

  • Duchy… szatany i inne kurhany…

    Recenzja książki Mroczne letnisko

    Mroczne letnisko to druga książka Anny Klejzerowicz, z którą miałem okazję otrzymać do swojej recenzji. I powiem Wam szczerze to spotkanie wydarzyło w idealnych okolicznościach. Podczas wakacji w Meksyku miałem ze sobą trzy książki. Jedna z nich – ta która miała być najlepsza… niestety – okazała się kompletnym niewypałem. Taki typ lektury, przy której człowiek nie czuje ciekawości, tylko zaczyna odliczać strony do końca. A kiedy czytelnik zaczyna sprawdzać, ile jeszcze zostało do ostatniego rozdziału, to wiadomo, że coś w tej relacji nie zadziałało.

  • „Magiczna podróż” – Święta przez duże C!

    Recenzja książki Kasi Bulicz-Kasprzak

    To nie pierwsza recenzja książki Kasi Bulicz-Kasprzak, jaka trafia na mój blog. Znam ją osobiście i darzę ogromną sympatią, tym bardziej więc za każdym razem, gdy sięgam po jej nową powieść, staram się zachować możliwie pełną obiektywność. Ale muszę to powiedzieć już na wstępie: Magiczna podróż to jedna z najlepszych książek świątecznych, jakie przeczytałem od lat. Ma w sobie wszystko to, za co kochamy bożonarodzeniowe opowieści: ciepło, emocje, trochę magii i bohaterów, w których naprawdę łatwo uwierzyć, a jeszcze łatwiej ich pokochać!

    Zobacz pozostałe książki autorki:

    Używam afiliacji

  • Spójrz na „Twarze”, poznasz historie.

    Recenzja książki Małgorzaty Pawlak.

    Poznałem Małgosię Pawlak przy okazji jej debiutu „Spacer z motylem”. To była niezwykła historia, którą czytałem z przyspieszonym oddechem, bo poruszała surową prawdą o stracie, bólu, żałobie. Autorka, pisząc o osobistej stracie, wniosła w moje życie ciężar i jednocześnie nadzieję, pokazując, że słowo może być mostem nad rozpaczą. Kiedy więc usłyszałem, że autorka wraca z nową książką, byłem naprawdę ciekawy. Itak dotarłem do książki „Twarze”.

    Zobacz pozostałe książki Małgorzaty Pawlak:

    Używam afiliacji