More Posts

  • „The Phantom” w Operze Lubelskiej, czyli jak zniszczyć miłość do „Upiora…”

    Recenzja spektaklu.

    Zachęcony pozytywnym odbiorem mojej recenzji AIDY, postanowiłem kontynuować wątek komentowania sztuki z laickiego punktu widzenia. Okazja co do tego pojawiła się wyjątkowo szybko, bo kiedy dowiedziałem się że w Operze Lubelskiej wystawiany jest Upiór w operze, nie zastanawiając się ani minuty, kupiłem bilety i ruszyłem do stolicy województwa lubelskiego chcąc porównać tę sztukę z kultową już adaptacją- warszawskiego teatru ROMA.
    I właśnie wówczas przekonałem się, że zgodnie z powiedzeniem: ”gdzie się człowiek spieszy, tam się diabeł cieszy…” pośpiech to wyraźnie zły doradca… Bo gdybym nie zasugerował się plakatem, miłością do tego przedstawienia i zdjęciem ze spadającym żyrandolem… wiedziałbym że „The Phantom” w operze lubelskiej, ma tyle wspólnego z ”Upiorem w Operze” co Trybunał Juli Przyłębskiej z konstytucją RP…

    Ale po kolei…

  • Lulla La Polaca… oj żyć to ona potrafi!

    Recenzja książki!

    Na wstępie zacznę od swojego oburzenia! 😁 Że ja, będąc wieloletnim przyjacielem Lulla La Polaca i zajmując się zawodowo recenzowaniem książek… nie zostałem uraczony egzemplarzem recenzenckim od Wydawnictwa Znak. Biografia Lulli była obowiązkową książką w mojej bibliotece i musiała się w niej znaleźć. Nie mniej jednak liczyłem, że Wydawca uwzględni mnie w swojej liście kontaktowej. Niestety nie…, bez łaski! Książkę i tak sobie kupiłem, a że Lulla jest dla mnie wyjątkowo ważną postacią i tak podzielę się z Wami wrażeniami z jej biografii! Zapraszam na najnowszą recenzję.

    Sprawdź pozostałe książki Ani Matusiak

    Używam afiliacji

  • Jak uniknąć tzw. „DOŁA”…

    Kilka sprawdzonych sposobów

    Tak, to prawda te zdjęcia nie sugerują, że dziś będziemy poruszać tak ważne tematy jak depresja i zmiany nastroju. Natomiast dawka optymizmu, która jest na nich to bonusowy punkt, który chciałem dodać. Bo jednym ze sposobów unikania „doła” jest m.in… uśmiech. Im więcej będziemy się uśmiechać za sprawą rzeczy, które sprawiają nam radość, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że tuż za rogiem czeka na nas jakiś „dołek”.

    Dlatego też staraj się uśmiechać jak najwięcej, szukaj w życiu tego, co sprawia ci radość i momentów, które wpływają na poprawę Twojego nastroju.