Co kryje w sobie „Dragon”?

Recenzja książki Nataszy Sochy!

Po paru miesiącach przerwy, wracam do kolejnego tomu z serii Grey Book-ów Nataszy Sochy, wydanych pod szyldem Purple Book. W szóstym już tomie przygód komisarz śledczej Florentyny dzieje się nad wyraz dużo. Bo choć przeszłość nadal ciągnie się za nią, odkrywając kolejne karty i elementy układanki, to na horyzoncie pojawia się nowa zbrodnia i nowa zagadka do rozwiązania. Kim jest tajemniczy Dragon… I jakie wyzwania stają na drodze naszej bohaterki, tego dowiecie się w najnowszej recenzji.

O fabule…

Natasza Socha - "Dragon"

34.40 

Buy from here
Pins
  1. Natasza Socha - "Dragon"
Jak już wspomniałem Dragon to szósty już tom z serii kryminałów Nataszy Sochy. Tym razem Florentyna musi zmierzyć się z dramatycznie okrutną zbrodnią, w której choć wszystko wskazuje na brutalne morderstwo, jest jeden znaczący problem… nie ma żadnych śladów osób trzecich, a przecież ktoś musiał jej dokonać… tymczasem denat z każdą stroną lektury okazuje się postacią nie tyle tajemniczą, lecz nawet przerażającą, zaś jedyny trop do odkrycia jego tajemnic jest tajemniczy DRAGON. Kim jest? I co naprawdę łączy go z ofiarą a może… jest tylko wytworem jego wyobrazi? Tymczasem… w życiu prywatnym Florentyny pojawia się nowa postać́, mogąca nie tylko mienić jej życie ale i mieć wpływ na postrzeganie jej przeszłości, która nadal jest pełna tajemnic…

Kim jest Dragon ?

POLECAM: NARCYZ… ON JEST WŚRÓD NAS!
Czyli o zmorze naszej cywilizacji…

Dragon to Grey Book znacznie bardziej tajemniczy niż poprzednie tomy z tej serii. Tutaj Natasza stawia na niedomówienia i główkowanie u swoich odbiorców, od początku bawiąc się trochę z nimi w „kotka i myszkę”. Bo z pozoru prosta zbrodnia, która szybko powinna znaleźć rozwiązanie, cały czas prowadzi donikąd i dokładnie te słowa padają wielokrotnie w samej książce. I ja osobiście uważam to za jej największy atut.

Absolutnie uwielbiam książki, w której autorzy zmuszają swoich odbiorców to myślenia a w Dragonie to stała łamigłówka pomiędzy tym co rzeczywiste a wytworem wyobraźni naszej ofiary. I choć prawdą jest, że czasem rozwiązanie zbrodni może być prostsze, niż wszystkim się wydaje… czasem to co wydaje się proste staje się tak nieprawdopodobne, że usilnie staram znaleźć się inne rozwiązanie. I właśnie taką zabawę stosuje tutaj Natasza Socha. Bo choć czytelnik ma poczucie, że rozwiązanie jest tutaj na wyraz banalne, podążanie za nowymi świrami, dowodami i faktami sprawia, że ciągle wierzymy, iż nasz pierwszy trop jest mylny.

W Dragonie Natasza Socha nie lekceważy wątku samej Florentyny. Choć nasza Pani Komisarz powoli wychodzi ze swojego dołka (i zmienia kolory w swojej szafie) w jej życiu pojawia się kolejna postać́, która choć nieodłącznie przywraca przykre wspomnienia jednocześnie może okazać się dla niej szansą na nowe życie. Bardzo się cieszę, że choć to kryminał, w której to zbrodnia jest na pierwszym planie.

ZOBACZ TEŻ: „THE PHANTOM” W OPERZE LUBELSKIEJ, CZYLI JAK ZNISZCZYĆ MIŁOŚĆ DO „UPIORA…”
Recenzja spektaklu.

Autorka nie odchodzi od literatury obyczajowej będącym jej, co by nie mówić, rodzimym gatunkiem. Wplatając i rozbudowując prywatny wątek Pani Komisarz nie tylko odciąga naszą uwagę̨ od głównego tematu ale i pozwala nam spojrzeć od bardzo ludzkiej strony na ciężką i gęstą atmosferę całej książki.

Niby dobrze… a jednak coś tu nie gra…

Pomimo tych wymienionych zalet… „Dragon” to nie jest najlepsza książka z tej serii. Trochę brakuje tutaj pomysłu na fabułę. Bo mimo tego, że miało być tajemniczo to jest dość… prosto. Być może wynika to z samej objętości książki, w której trudno było wpleść mistycyzm, zbrodnie i kwestie obyczajowe. Ostatecznie każdy wątek, choć ciekawy, to dość okrojony i bardzo szybko prowadzący do szybkiego rozwiązania.

Samo zakończenie również Was nie zaskoczy i choć ostatecznie jest to dość nowatorskie rozwiązanie zbrodni… to chyba dość mało satysfakcjonujące, bo jestem pewien, że nie jedna z osób czytających tę książkę właśnie taki finał przewiduje od samego początku.

Podsumowując:

WARTO PRZECZYTAĆ: LULLA LA POLACA… OJ ŻYĆ TO ONA POTRAFI!
Recenzja książki!

Choć „Dragon” ma w sobie coś nowego i świeżego, to ostatecznie czegoś zabrakło w tej książce abym zapamiętał ją na dłużej. Zwłaszcza, że naprawdę czytałem ją niedawno a jednak niewiele z niej pamiętam. Nie zmienia to jednak faktu, że z przyjemnością poznam dalsze losy naszej Pani Komisarz i dowiem się jakie wyzwania staną na jej drodze!

KUPISZ TUTAJ: „Dragon” Natasza Socha

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: PREMIERA DRUGIEJ CZĘŚCI CUDZEGO ŻYCIA – NOWY POCZĄTEK! 

TU KUPISZ KSIĄŻKĘ

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: PREMIERA MOJEJ DRUGIEJ KSIĄŻKI:

„CUDZE ŻYCIE”

TU KUPISZ KSIĄŻKĘ

Sending
Oceń stylizacje
0 (0 głosów)

Sprawdź pozostałe książki z serii Grey Book:

Używam afiliacji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

NARCYZ… ON JEST WŚRÓD NAS!

Za co kochamy góry?