Czy to na prawdę były moje wielkie „Greckie wakacje”?!

Recenzja książki Klaudii Paź.

Każdorazowo wyjeżdżając na wakacje zaopatruję się przynajmniej w trzy książki, które chcę przeczytać. A że teraz do wyboru mam wszystko to, co wydaje mój Wydawca-Purple Book, to na krótko przed urlopem wybrałem się do dziewczyn z informacją: Jadę na urlop do Grecji, macie coś dla mnie?. Mamy coś specjalnego! I tak właśnie trafiła do mnie książka „Greckie wakacje” – w sam raz na podróż do tego kraju.

… I mamy mały problem…, czy to książka o Grecji? Nie! Czy z niej dowiedziałem się czegoś o Grecji? Nie! Czy to byłby mój pierwszy wybór na urlop do Grecji? Nie! Czy mi się podobała? Tak!

"Greckie wakacje" - Klaudia Paź

29.74 

Buy from here
Pins
  1. "Greckie wakacje" - Klaudia Paź

O fabule…

Naszą główną bohaterkę- Izę, poznajemy w chwili porzucenia przez chłopaka, jednak „łaskawie” pozwala jej skorzystać ze wspólnie zaplanowanych wakacji do Grecji. Pomimo początkowej niechęci dziewczyna postanawia skorzystać z tej oferty a za kompana do wyjazdu zabiera dawno nie widzianą przyjaciółkę. Podczas wyjazdu, Iza nie tylko na nowo odkrywa siebie, ale i przeżywa piękne, jak i przerażające chwile, które ostatecznie wpływają na jej życie. Czy na tyle aby je zmieniać? Musicie przeczytać.

ZOBACZ TEŻ: GRECJA MY LOVE!
5 powodów, za które pokochasz Grecję!

„Greckie wakacje”… bez Grecji.

Zacznę „na grubo”…, bo tytuł to absolutnie doskonały chwyt marketingowy. Grecję większość z nas zna i prawdopodobnie dobrze kojarzy. Nic dziwnego, że chętnie sięgnie po książkę z niebieską okładką przywołująca piękny „podmuch” wakacji.

Tylko że „Greckie wakacje” niewiele z Grecją ma wspólnego. Tak naprawdę akcja w tym kraju koncentruje się może na 100 stronach z ponad 250. Na próżno szukać greckiego klimatu, tudzież miejsc, w które można by się przenieść.

POLECAM: SPIESZMY SIĘ KOCHAĆ LATO…, TAK SZYBKO PRZEMIJA…
czyli jak przedłużyć sobie „summer”?

Tak naprawdę dziewczyny poznają tutaj wielu ludzi ale żadna z nich nie jest prawdziwym Grekiem, zaś w książce o ile się nie mylę pada nazwa tylko jednej greckiej lokalizacji- wyspy Santorini, w której bohaterka przebywa przez jeden rozdział. Resztę czasu spędza… w hotelu (w sumie tak, jak większość klientów wykupujących wycieczkę w tym kraju)

Jeśli zatem chcecie poczuć Grecki klimat lepiej kupić przewodnik National Geographic.

O relacjach z każdej strony.

Tak naprawdę ta powieść jest o relacjach. I to na wielu płaszczyznach. Nieraz trudnych ale z bagażem ogromnych emocji i doświadczeń. Mamy tutaj relacje między przyjaciółkami, matki i córki, tęsknotę za ojcem, czy ostatecznie rodzącego się uczucia między dwojgiem ludzi. I w tej części książki autorka radzi sobie najlepiej. Bo naprawdę uwierzyłem w to co łączy naszą Izkę z każdą z napotkanych osób. No może trochę dziwnie czyta się o relacji z szefem ale pozostawmy autorce prawo do rozbudowanej wyobraźni :).

Muszę też przyznać że to co najlepiej wypada na tle fabuły to lekki humor głównie za sprawą przyjaciółki naszej Izki. Ta postać́ pisana jest przysłowiową grubą krechą i absolutnie zyskuje najwięcej wiarygodności, spontaniczności i uroku. W moim odczuciu książka traci kiedy wchodzi w moralizatorskie, nostalgiczne lub nawet niebezpieczne rejony, bo książka po prostu traci na lekkości i wiarygodności. Szczególnie wobec niejasnych konsekwencji jakie spotykają główny czarny charakter całej książki.

„Greckie wakacje” – nadrabia tam gdzie trzeba.

Na koniec jednak warto dodać, że „Greckie wakacje” w czasie wakacji czyta się bardzo przyjemnie. Książka ma dużo dialogów, zwrotów akcji i dynamicznych momentów. Nie ma tu zbędnych dłużyzn a postacie są wyraźne i takie, z którym łatwo się identyfikować. Ostatecznie, kto przynajmniej raz nie został porzucony, nie poznał wakacyjnej miłości, czy też nie wyjechał z przyjaciółką w nieznane….

WARTO PRZECZYTAĆ: OCZEKIWANIA VS RZECZYWISTOŚĆ = ROZCZAROWANIE
I o tym, jak sobie z nimi radzić.

Podsumowując:

„Greckie wakacje”, to może nie będzie lektura, po którą chciałbym sięgnąć po raz kolejny ale ostatecznie umila mi słoneczne kąpiele na leżaku w gorącej Grecji… i właśnie taką miała spełnić rolę. Więc może umili czas także i Wam! 😊

KUPISZ TUTAJ:

„Greckie wakacje” – Purple Book

 

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: PREMIERA DRUGIEJ CZĘŚCI CUDZEGO ŻYCIA – NOWY POCZĄTEK! 

TU KUPISZ KSIĄŻKĘ

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: „CUDZE ŻYCIE” TOM 1

TU KUPISZ KSIĄŻKĘ

Sending
Oceń stylizacje
5 (1 głos)

Sprawdź pozostałe Grey Booki Nataszy Sochy!

Używam afiliacji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Grecja my love!

Dlaczego chłopcy tak kochają sneakersy?