Lulla La Polaca… oj żyć to ona potrafi!

Recenzja książki!

Na wstępie zacznę od swojego oburzenia! 😁 Że ja, będąc wieloletnim przyjacielem Lulla La Polaca i zajmując się zawodowo recenzowaniem książek… nie zostałem uraczony egzemplarzem recenzenckim od Wydawnictwa Znak. Biografia Lulli była obowiązkową książką w mojej bibliotece i musiała się w niej znaleźć. Nie mniej jednak liczyłem, że Wydawca uwzględni mnie w swojej liście kontaktowej. Niestety nie…, bez łaski! Książkę i tak sobie kupiłem, a że Lulla jest dla mnie wyjątkowo ważną postacią i tak podzielę się z Wami wrażeniami z jej biografii! Zapraszam na najnowszą recenzję.

Biografia inna niż wszystkie

Wiktor Krajewski / Andrzej Szwan - Lulla La Polaca "Żyć to ja potrafię!"

47.55 

Buy from here
Pins
  1. Wiktor Krajewski / Andrzej Szwan - Lulla La Polaca "Żyć to ja potrafię!"
Nie jestem ogromnym fanem książek biograficznych i nie jest to mój ulubiony gatunek literacki. Głównie dlatego, że biografia pisana za życia… trudno aby była obiektywną opinią o jej bohaterze. W przypadku jednak Lulli La Polaca mam ten przywilej, że znam Lullę od wielu już lat. Zarówno jako Andrzeja Szwana jak i jej artystycznego przydomka. Obie te twarze są mi wyjątkowo bliskie i wydawało mi się, że obie znam już na tyle dobrze, że trudno będzie mnie zaskoczyć.
Tymczasem w tej książce to zdecydowanie się udało! Biografia Lulli La Polaca jest też pisana zupełnie inaczej niż klasyczna literatura tego gatunku. To raczej wywiad – rzeka, niż zbity tekst. Wywiad pisany ręką Wiktora Krajewskiego ale przeniesiony na kartki słowami samej Lulli. I wierzcie mi, jest to największą zaletą tej książki. Bo znając bohaterkę, dobrze wiem, że z jej treści wybrzmiewa prawda i wiarygodność.

POLECAM: TEN KOLOR BĘDZIE TRENDY!
Czy Peach Fuzzy zdominuje modę na wiosnę 2024?

Wiktor Krajewski przelał na karty książki dokładnie to, jak Lulla mówi, jak się zwraca do innych i jak opowiada o sobie. Mając zatem tę książkę, możecie poznać Lullę dokładnie taką, jaka jest naprawdę!

Nie tylko drag queen

Niech Was nie zwiedzie blichtr, cyrkonie i pióra wybrzmiewające z okładki. Ta książka nie tylko będąca biografią kolorowego ptaka urodzonego i kochającego Warszawę, ale ogromna skarbnica wiedzy poprzez przekrój 86 lat historii pisanej za życia. To opowieść o życiu w cieniu dziecięcych wspomnień z okresu II wojny światowej, bogactwa i absurdów PRL-u, czy też ostatecznie odnajdywaniu swojego miejsca we współczesnym świecie.

Optymistyczny charakter autorki wybrzmiewa z każdej czytanej strony. Choć jestem pewien, że czytając tę książkę, nieraz na Waszej twarzy pojawi się uśmiech, to nie zabraknie również wielu momentów wzruszeń. Bo ta książka to też opowieść o przemijaniu i ocaleniu od zapomnienia. Lulla po prostu chce żyć i dobrze wie jak czerpać z życia pełnym garściami! Dokładnie tak jak sobie wymarzyła i tutaj to pokazuje!

ZOBACZ TEŻ: CROP TOP – TEŻ DLA FACETÓW…
O modzie niebinarnej I nowych wzorcach męskości.

Autobiografia Lulli, to przekrój nie tylko jej życia ale i zmiany jaka w niej zaszła w ramach lat i czasów w jakiej przyszło jej dorastać, a co za tym idzie budować swój artystyczny wizerunek. To książka, która skrywa w sobie wszystkie twarze Andrzeja Szwana, a żadna z nich nie jest fałszywa czy też udawana. Każda zaś jest konsekwencją zdarzeń i czasów jakie ukształtowały ostatecznie Lulle. To obraz jej romansów, i miłości, ale i wyzwań z jakimi mierzył się człowiek dążący do bycia sobą i tworzenia tego co kocha.

Prawda ukryta w tekście

Odkąd znam Lullę nigdy nikogo nie udawała, i w swojej biografii też tego nie robi. Nie ma zamiaru się wybielać czy też pokazywać jako nieskazitelna postać popkultury. Przeklina, denerwuje się, żartuje i grzeszy…, (oj grzeszy sporo… o czym będziecie mogli przekonać się na własne oczy) ma jednak w sobie tyle uroku, że trudno jej przy tym nie kochać, i nie trudno też zrozumieć dlaczego inni pokochali ją jeszcze mocniej!

Duży tutaj atut samego rozmówcy. I choć niejedna opowieść z życia Luli może wprawić o zawrót głowy czy nawet szczyptę etycznych wątpliwości… Wiktor Krajewski pisząc swoja książkę, nie chce rysowa postaci, która ma być nieskazitelnym wzorem do naśladowania. To biografia osoby, którą pokochacie dlatego że jest jaka jest. Ma wady i zalety ale niewątpliwie jest prawdziwa w tym co mówi i pragnie Wam przekazać.

Podsumowując

Lulla La Polaca… oj żyć to ona potrafi!
Lulla La Polaca… oj żyć to ona potrafi!

WARTO PRZECZYTAĆ: JAK UNIKNĄĆ TZW. „DOŁA”…
Kilka sprawdzonych sposobów

Kolorowy świat polskiego dragu nie może istnieć bez Lulli La Polaca, bo to ona dziś jest wzorem do naśladowania, nie tylko w dążeniu do swoich marzeń ale i pogody ducha, optymizmu, empatii i braku ograniczeń.

Ta książka to żywy dowód, że w życiu nigdy na nic nie jest za późno… a sama Lulla, udowadnia, że wiek… to tylko liczba!

KUPISZ TUTAJ: Lulla La Polaca / Wiktor Krajewski – Lulla La Polaca „Żyć to ja potrafię”

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: PREMIERA DRUGIEJ CZĘŚCI CUDZEGO ŻYCIA – NOWY POCZĄTEK! 

TU KUPISZ KSIĄŻKĘ

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: PREMIERA MOJEJ DRUGIEJ KSIĄŻKI:

„CUDZE ŻYCIE”

TU KUPISZ KSIĄŻKĘ

Sending
Oceń stylizacje
0 (0 głosów)

Sprawdź pozostałe książki Ani Matusiak

Używam afiliacji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jak uniknąć tzw. „DOŁA”…

„The Phantom” w Operze Lubelskiej, czyli jak zniszczyć miłość do „Upiora…”